Pamiętam swój pierwszy pobyt w Larnace jako stewardessa — wtedy wynajmowałam malutkie mieszkanie przy ulicy Ermou, bez widoku, wpychane między biura handlowe. Płaciłam 400 euro na miesiąc. Dziś ta sama ulica to główny deptak, a ludzie płacą cztery razy więcej za apartamenty z balkonem wychodzącym na sąsiedni budynek. Ale przeszło siedem lat spędzonych na tym wyspie nauczyło mnie, gdzie rzeczywiście można znaleźć morskie widoki za rozsądne pieniądze — i gdzie unikać turystycznych pułapek.
W 2026 roku rynek apartamentów w Larnace przeszedł znaczące przemiany. Liczba dostępnych nieruchomości do wynajmu krótkoterminowego wzrosła o około 35 procent w stosunku do 2024 roku, co zmusiło właścicieli do konkurencji cenowej. Jednocześnie ceny za apartamenty z rzeczywistym widokiem na morze poszły w górę — głównie dlatego, że turystów przybywa, a place betonowe budynków przy wybrzeżu już dawno się skończyły.
Foinikoudes — Droga Królewska Widoków Morskich
Jeśli szukasz apartamentu w największym kurorcie Larnaki, Foinikoudes to oczywisty punkt wyjścia. Plaża rozciąga się na ponad półtora kilometra, od starego mola po most przy Mackenzie Beach. Większość apartamentów tutaj to czteropiętrowe budynki z lat 2000-2010, wybudowane zanim wprowadzono bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące zabudowy.
Ceny w Foinikoudes wahają się od 80 do 150 euro za dobę dla apartamentu typu studio (25-35 metrów kwadratowych) z balkonem wychodzącym na morze. Dwupokojowe mieszkania (60-75 metrów) kosztują od 130 do 220 euro za noc. W sezonie szczytu (lipiec, sierpień, Wielkanoc) możesz zapomnieć o znalezeniu czegoś poniżej 120 euro za studio. W maju i październiku ceny spadają o 20-30 procent.
Kiedy przybyłam do Larnaki w 2019 roku, wynajęłam apartament w budynku Christofis przy ulicy Athinon (druga linia od morza) za 550 euro na miesiąc. Ten sam apartament dziś wynosi około 1800 euro za miesiąc, ale jeśli wynajmiesz go na tydzień, zapłacisz około 280 euro za noc. To pokazuje, jak duża jest różnica między cennami dla turystów a dla pracowników sezonowych.
Gdzie dokładnie szukać apartamentów w Foinikoudes?
Ulica Athinon biegnie równolegle do plaży, ale jest druga linia domów — widok na morze jest tam, ale między budynkami widać też parkingi i małe sklepy. Ceny są o 15-20 procent niższe niż w pierwszej linii. Ulica Ermou, którą pamiętam z moich czasów stewardeski, ma teraz dużo mniejszych apartamentów (często poniżej 30 metrów), położonych wyżej — trzecie, czwarte piętro bez windy. Wynajmujący oszczędzają tutaj, ale turystów przyciąga głównie bliskość plaży, nie widok.
Jeśli chcesz rzeczywiście dobrą cenę z morskim widokiem, szukaj budynków pomiędzy ulicą Athinon a Finikoudes Avenue. Tutaj znajdziesz apartamenty za 90-130 euro za noc (studio) z balkonami wychodzącymi na morze, ale bez
Komentarze (4 komentarze)